Wreszcie drużyna jest w komplecie:
Siedem metalowych modeli pojawiło się w mojej szafce już ponad pół roku, ale czułem się onieśmielony ich urodą i niepowtarzalnością (czyt. jak coś spaprzę, to nie poprawię na kolejnym klonie). Na początek poszło dwóch razwiedczików o najbardziej dynamicznych pozach: rzucający granatem i skradający się z nożem.
Pomalowałem ich wkrótce po przyniesieniu do domu, ale potem nieco opadłem z sił. Dopiero wzięcie udziału w wyzwaniu malarskim na FB (grupa Wyzwanie na malowanie) dało mi odpowiedniego spręża. W przeciągu półtora tygodnia zmalowałem pięć modeli.
1. Zwiadowczyni - obserwatorka
Szczególnie jestem dumny z twarzy tej figurki.
2. Zwiadowca z mapą:
Nie bardzo wiedziałem, jak pomalować mapę. Kiedyś może to aprawię (usprawiedliwiam się, że przecież mapy były czarnobiałe...)
3. Radiowiec:
Na razie wszyscy mieli kombinezony maskujące typu "ameba" (od kształtu plam). dwaj ostatni mają nieco inne ciuchy, z kępkami sztucznej trawy:
4. Przecinacz drutu
5. Strzelec wyborowy
Siedem metalowych modeli pojawiło się w mojej szafce już ponad pół roku, ale czułem się onieśmielony ich urodą i niepowtarzalnością (czyt. jak coś spaprzę, to nie poprawię na kolejnym klonie). Na początek poszło dwóch razwiedczików o najbardziej dynamicznych pozach: rzucający granatem i skradający się z nożem.
Pomalowałem ich wkrótce po przyniesieniu do domu, ale potem nieco opadłem z sił. Dopiero wzięcie udziału w wyzwaniu malarskim na FB (grupa Wyzwanie na malowanie) dało mi odpowiedniego spręża. W przeciągu półtora tygodnia zmalowałem pięć modeli.
1. Zwiadowczyni - obserwatorka
Szczególnie jestem dumny z twarzy tej figurki.
2. Zwiadowca z mapą:
Nie bardzo wiedziałem, jak pomalować mapę. Kiedyś może to aprawię (usprawiedliwiam się, że przecież mapy były czarnobiałe...)
3. Radiowiec:
Na razie wszyscy mieli kombinezony maskujące typu "ameba" (od kształtu plam). dwaj ostatni mają nieco inne ciuchy, z kępkami sztucznej trawy:
4. Przecinacz drutu
5. Strzelec wyborowy
Comments
Post a Comment